Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 27

Wątek: Do "wielkich"

  1. #1
    Początkujący
    Dołączył
    23.11.2013
    Posty
    3

    Do "wielkich"

    To co się ostatnio dzieje na mapie "Empire" wpłynie na losy wielu graczy.Tych największych lvl i tych najmniejszych.Wielkie koalicje,duże silne sojusze to do was chce napisać.
    Czy naprawdę zależy wam i chodzi o to,by zmieść inne sojusze,innych graczy z powierzchni Empire?Wasza zawziętość,nienawiść nie wiadomo do kogo...
    Już niedługo nie będziecie mieli z kim walczyć.
    Zostaną małe,rozwijające się soje,w których gracze dopiero się uczą.Czy ich też rozwalicie swoją siłą?
    Prawda jest taka,że atakowanie graczy o 15-20 lvl niższych od siebie to nie fair.Atakowanie małych sojuszy gdzie liczba graczy jest o połowę mniejsza od sojuszu agresora nie przynosi zaszczytu.
    Wykaszając ich wszystkich po kolei,WY WIELCY I POTĘŻNI ( I HONOROWI),niedługo pozostaniecie na placu boju sami.Pozostanie wam walka pomiędzy sobą.
    Patrzę więc na powolny upadek Empire.Widzę jak twórcy gry podsycają agresje,dodając nowe ośrodki władzy,o które wszyscy walczą zażarcie(czy są tego warte czy nie). To już nie jest zabawa to wykańczanie...
    Nie chce mi się już grać w grę,która nie daje przyjemności a rodzi agresję,nienawiść,podziały na lepszych i gorszych....
    I takich jak ja jest bardzo wielu.
    adameknowy @ pl 1

  2. #2
    Początkujący Awatar Czesty33
    Dołączył
    13.08.2013
    Mieszka w
    Łysów/Łosice/Warszawa
    Posty
    68
    W tej grze nie da sie kogos zniszczyc absolutnie do zera...jeszcze takiego przypadku nie widzialem przynajmniej. To gra strategiczna w ktorej prowadzi sie dzialania wojenne i gospodarcze, jesli ktos chce tylko budowac sobie spokojny zamek to ta gra nie jest dla niego. Raz ty spalisz a potem spala Ciebie...kwestia honorowosci to juz inna sprawa, sam jestes czescia wielkiej koalicji, a widac jak na dloni ze nie masz ochoty walczyc, Twoj tytul o tym mowi jasno...jestes w koalicji ktora prowadzi wojne, wiec sie nie dziw ze czasem ktos przyjdzie do swojego wroga z odwiedzinami, albo po zasoby widzac latwy lup. Popatrz po mapie, tu nie ma wysokich poziomow bez soja ktore stoja i sie nie pala samotnie, to nie empire sie zmienilo tylko Ty awansowales na wyzszy poziom, teraz nie jestes niskim poziomem ktorym nikt sie nie interesuje. Im dalej bedziesz tym czesciej bedziesz palony, bo to gra wojenna a nie budowanie farmy, pozdrawiam i zycze zebys znalazl tu to czego szukasz
    czesty33 ~Nemezis~

  3. #3
    Uczeń Awatar kanonik
    Dołączył
    17.08.2012
    Posty
    662
    wiesz, mam bardzo podobne zdanie na ten temat, czytam wiadomości od niektórych wielkich, że nie ma z kim walczyć, widze jak ludzie uciekaja z gry, bo zaczyna real zwyciężać.słysze i czytam opinie ludzi którzy widza że nie maja szans walczac bez rubinów, widze jak niespodziewanie zmieniaja się parametry obrony (bez informacji ze strony supportu),
    widze jak reguły gry zmieniaja się w jej trakcie...
    dzisiejsza noc miałem spokojna, bez napinki. organizm powiedział stop Kanoniku- masz dziś spać... więc spałem.
    I wcale mi z tym nie jest dziś źle, choć wojsko nie przygotowane na sen króla, z głodu uciekło.....
    gre skonczył mój przyjaciel, gre skonczył mój planszowy wróg nr2....
    a ja wygrałem swój berimond... choć miejsce w rankingu dopiero 170-tu podziekowanie dla supportu za zmiane reguł w takcie eventu, za póżno sie zorientowałem o co w tym chodzi- berimond wygrałem osobiście dla siebie, może zainteresowana osoba to przeczyta))
    niedawno pisałem że żygam tą grą, teraz przypadek sprawił że jeszcze tu posiedze, ale myśle, że już więcej będe spał... i marze o tym by znaleźć więcej dystansu do gry, by móc nie zmieniać podejścia do ludzi...
    marze o czasach, gdy kanonik sie rodził na mapie, a krotka sprawa siła ciągnął go do Dobrej pojary... ehhhh, to se ne vrati... ale wygrałem swój berimond.....
    ps. moja wiadomość to reakcja na wpis adamka, nie na następny
    Ostatnio edytowane przez kanonik ; 23.11.2013 o 13:59

    amino jesteś leszczem i farmą
    zmień pieluche

  4. #4
    Początkujący
    Dołączył
    23.11.2013
    Posty
    3
    To nie chodzi o to,że kogoś palą,tylko o ten bieg do władzy na mapie.Gracze niszczą się nawzajem,nienawiść jakaś tu panuje...
    Niektórzy rezygnują z gry,wielu odeszło bo nie wytrzymują presji...
    Co do rubinów...jeśli ich nie masz-jesteś skazany na porażkę na całej linii.Wcale nie narzekam na to,ze ktoś do mnie przyjdzie i spali- ugaszę się.
    Ale są takie soje,które atakowane są masowo z różnych koalicji z wielu sojuszy i mówi się na to-samowolka,koalicja nic o tm nie wie-mydlenie oczu i umywanie rąk od problemu,albo wygoda.
    To wojna na wyniszczenie.
    Już nie zabawa w tej grze dominuje,to agresja i nienawiść na maxa.Takie moje zdanie.
    adameknowy @ pl 1

  5. #5
    Początkujący Awatar Czesty33
    Dołączył
    13.08.2013
    Mieszka w
    Łysów/Łosice/Warszawa
    Posty
    68
    Ja nie gram za rubinki wcale, wiadomo najlepszy bez nich nie bedziesz, ale powalczyc zawsze mozna. Do gry trzeba z dystansem zawsze...jak to mowia poniosl wilka razy kilka...to tak co do tych masowek. Masowki sa przez support bo nie ma teraz elementu zaskoczenia. Jak czesto widac atak na 6h wczesniej, to bez masowek wroga sie nie da polozyc...agresja jest i owszem, kiedys ludzie chodzili na polowania teraz sie wyzywaja tutaj natomiast co do tej nienawisci...masz strasznego wroga konczy sie wojna ida pakty i potem razem z nim walczysz ramie w ramie...wiadomo ze zwyrodnialcow jest tutaj nie malo ale na takich sie nie patrzy nawet, szkoda nerwow:P
    czesty33 ~Nemezis~

  6. #6
    Początkujący
    Dołączył
    07.10.2012
    Mieszka w
    wlkp
    Posty
    224
    Cytat Zamieszczone przez Czesty33 Zobacz posta
    Ja nie gram za rubinki wcale, wiadomo najlepszy bez nich nie bedziesz, ale powalczyc zawsze mozna. Do gry trzeba z dystansem zawsze...jak to mowia poniosl wilka razy kilka...to tak co do tych masowek. Masowki sa przez support bo nie ma teraz elementu zaskoczenia. Jak czesto widac atak na 6h wczesniej, to bez masowek wroga sie nie da polozyc...agresja jest i owszem, kiedys ludzie chodzili na polowania teraz sie wyzywaja tutaj natomiast co do tej nienawisci...masz strasznego wroga konczy sie wojna ida pakty i potem razem z nim walczysz ramie w ramie...wiadomo ze zwyrodnialcow jest tutaj nie malo ale na takich sie nie patrzy nawet, szkoda nerwow:P
    po twoich wpisach widze ze się nie znasz i popieram gracza adameknowy wiec dziś kolejnym celem będziesz ty skoro masz 20lvl nizej ode mnie wpadne do cb na zbroju i popatrzysz jaka jest roznica miedzy mna a tb przez tydzień będę cie palil dzień w dzień az pozostaną ruiny zobaczymy wtedy czy ci się podoba taka gra .... składam apel do koalicji vvv i nie ma roznicy czy to 1 ,2 ,3 chcecie zakonczyc tak wasza przygodę na empire??? lac się wzajemnie??? gdzie jest przyjemność z gry???? pozdrawiam i ten temat może da wam jakies przemyślenia
    ZAKON MALTAŃSKI:)

  7. #7
    Naczelny Czepialski Awatar Loona Thic
    Dołączył
    02.10.2012
    Posty
    282
    Panowie - ale kolega Wam wyraźnie pisze - to nie Empire się zmienia - to WY awansujecie.
    Jak mieliście 20-30 lvl - nikt nie zastukał, nie zapukał.
    Problem się robi jak masz 45-50 lvl - to już jesteś CELEM.
    I wierzcie mi - to gra wojenna - tu nie ma zmiłuj
    Sam byłem "wczoraj" w tym samym punkcie co Wy "dzisiaj" - trzeba zęby zacisnąć, pogasić się, zmienić sojusz bądź koalicję, pomyśleć - OPRACOWAĆ STRATEGIĘ PRZETRWANIA, po prostu.

    >> MONTE CASSINO <<
    W jedności SIŁA


    "Oto zasda prowadzenia wojny: nie polegać na tym, że wróg nie przyjdzie, tylko na gotowości do odparcia go. Nie polegać na tym, że nie napadnie nas tylko na zapewnieniu sobie takiej siły, żebyśmy nie mogli być napadnięci."

    - Sun Tzu, Sztuka Wojny



  8. #8
    Początkujący
    Dołączył
    09.05.2012
    Posty
    271
    Cytat Zamieszczone przez kanonik Zobacz posta
    wiesz, mam bardzo podobne zdanie na ten temat, czytam wiadomości od niektórych wielkich, że nie ma z kim walczyć, widze jak ludzie uciekaja z gry, bo zaczyna real zwyciężać.słysze i czytam opinie ludzi którzy widza że nie maja szans walczac bez rubinów, widze jak niespodziewanie zmieniaja się parametry obrony (bez informacji ze strony supportu),
    widze jak reguły gry zmieniaja się w jej trakcie...
    dzisiejsza noc miałem spokojna, bez napinki. organizm powiedział stop Kanoniku- masz dziś spać... więc spałem.
    I wcale mi z tym nie jest dziś źle, choć wojsko nie przygotowane na sen króla, z głodu uciekło.....
    gre skonczył mój przyjaciel, gre skonczył mój planszowy wróg nr2....
    a ja wygrałem swój berimond... choć miejsce w rankingu dopiero 170-tu podziekowanie dla supportu za zmiane reguł w takcie eventu, za póżno sie zorientowałem o co w tym chodzi- berimond wygrałem osobiście dla siebie, może zainteresowana osoba to przeczyta))
    niedawno pisałem że żygam tą grą, teraz przypadek sprawił że jeszcze tu posiedze, ale myśle, że już więcej będe spał... i marze o tym by znaleźć więcej dystansu do gry, by móc nie zmieniać podejścia do ludzi...
    marze o czasach, gdy kanonik sie rodził na mapie, a krotka sprawa siła ciągnął go do Dobrej pojary... ehhhh, to se ne vrati... ale wygrałem swój berimond.....
    ps. moja wiadomość to reakcja na wpis adamka, nie na następny
    moze to jest tak jak w zyciu... dobrze ..zle... moze to tylko chwilowe jakies nie wiem "coś" za chwile bedzie fajnie..

    po czym znów..."coś"
    Janek26 @ pl 1

  9. #9
    Początkujący
    Dołączył
    09.05.2012
    Posty
    271
    Cytat Zamieszczone przez hubert41 Zobacz posta
    po twoich wpisach widze ze się nie znasz i popieram gracza adameknowy wiec dziś kolejnym celem będziesz ty skoro masz 20lvl nizej ode mnie wpadne do cb na zbroju i popatrzysz jaka jest roznica miedzy mna a tb przez tydzień będę cie palil dzień w dzień az pozostaną ruiny zobaczymy wtedy czy ci się podoba taka gra .... składam apel do koalicji vvv i nie ma roznicy czy to 1 ,2 ,3 chcecie zakonczyc tak wasza przygodę na empire??? lac się wzajemnie??? gdzie jest przyjemność z gry???? pozdrawiam i ten temat może da wam jakies przemyślenia
    moze poporostu rozwiazac wszytskie koalicje. mysle ze znajomosci u układy wtedy gory nie wezą,,, kumple zajeci innymi..niezbyt chetnie pomogą,.. jedno wieem.... nikt Ci nie bedzie mowil gdzie masz leciec.


    a kazdy kozak do tej pory czujacy sie pewnie i bezpiecznie.. straci to. tak jak na pocztaku empire.
    teraz kazdy maly lewel zanim zabierze komus wioske czy cos. spojrzy na opis..i " no VVV czy LS.. o nie polece bo nie dadza pograc ..lepiej bede grał bez wiosek... a daleko tez nie zdaze. bo nie gram za ruble, nigdy nie bedzie mial 10 i nigdy nie bedzie mocny." tu lezy problem. a kozak dalej sie czuje pewny. a tak to budzi sie pewnego ranka i nie ma wioseczki. ktora zabral mu 25 lewel bo akurat mu spsaowała a co... pod jego zamkiem to sobie zabral.

    a ty go kozaku spal . wioski i tak ci nie odda tak było na pocztaku.

    i tak poiwnno byc teraz. zadnych koalicji. zadnych aka. a multiki albo bronicie sami. albo zostaja spalone.

    teraz multiki ruszyc nie wolno. bo to inna koalicja. i ze sobie tam trzymaja 23 nieaktywnych. to ich sprwa ale spalic tego nie wolno.

    rozwiazac koalicje. a akademie z czasem sie rozpadna.

    nawet wielcy jak zobacza ze ich aka zostaje atakowana przez sojusz 10 osobowy to nie poleca raz ze to starta czasu dwa ze sami beda zajeci "soba"


    tak było na poczatku.



    pozdrawiam krotkasprawa


    ps... http://bialczynski.wordpress.com/tag...przez-polakow/ ale nie o tym..

    malo kto wie ze podczas panowania polaków w rosji. utworzono tam "wolną armię" cos na wzór aka. na empire. jak to sie skonczylo... i co "nisoło" . to juz sami ... sobie przeczytajcie/

    w "skrociee" czyli " krótko" prowadzi do biedy... i nieuchronnego konca. tak jak sie to dzieje teraz na empire.


    pzodrawiam krotkasprawa. no i juz nie zatruwam.. wole jednak siebie.. jako szyderce

    buziakd"d
    Ostatnio edytowane przez Janek262 ; 24.11.2013 o 08:27
    Janek26 @ pl 1

  10. #10
    Początkujący Awatar cesarea
    Dołączył
    21.01.2012
    Mieszka w
    Mazury
    Posty
    202
    Cytat Zamieszczone przez adameknowy Zobacz posta
    To co się ostatnio dzieje na mapie "Empire" wpłynie na losy wielu graczy.Tych największych lvl i tych najmniejszych.Wielkie koalicje,duże silne sojusze to do was chce napisać.
    Czy naprawdę zależy wam i chodzi o to,by zmieść inne sojusze,innych graczy z powierzchni Empire?Wasza zawziętość,nienawiść nie wiadomo do kogo...
    Już niedługo nie będziecie mieli z kim walczyć.
    Zostaną małe,rozwijające się soje,w których gracze dopiero się uczą.Czy ich też rozwalicie swoją siłą?
    Prawda jest taka,że atakowanie graczy o 15-20 lvl niższych od siebie to nie fair.Atakowanie małych sojuszy gdzie liczba graczy jest o połowę mniejsza od sojuszu agresora nie przynosi zaszczytu.
    Wykaszając ich wszystkich po kolei,WY WIELCY I POTĘŻNI ( I HONOROWI),niedługo pozostaniecie na placu boju sami.Pozostanie wam walka pomiędzy sobą.
    Patrzę więc na powolny upadek Empire.Widzę jak twórcy gry podsycają agresje,dodając nowe ośrodki władzy,o które wszyscy walczą zażarcie(czy są tego warte czy nie). To już nie jest zabawa to wykańczanie...
    Nie chce mi się już grać w grę,która nie daje przyjemności a rodzi agresję,nienawiść,podziały na lepszych i gorszych....
    I takich jak ja jest bardzo wielu.
    Ech masz rację,Empire zeszło na "psy". Brak słów na to co się tu dzieje

    .....świadomość śmierci pobudza do życia....


    „Nigdy nie było dobrej wojny i złego pokoju.”Benjamin Franklin

    "fas est et ab hoste doceri"


    cesarea @ pl 1

  11. #11
    Początkujący Awatar Czesty33
    Dołączył
    13.08.2013
    Mieszka w
    Łysów/Łosice/Warszawa
    Posty
    68
    Janek262 jak Ty chcesz rozwiazac koalicje? Przeciez to nie tworcy je zrobili tylko gracze miedzy soba sie umowili. Nie da sie tego procesu cofnac juz. Tworcom pozostaje teraz tylko zadanie jak w obecnym ukladzie zrobic cos zeby bylo sprawiedliwiej i ciekawiej, a niestety po kazdej aktualizacji mozna zobaczyc ze opcji za rubinki sie robi coraz wiecej...a czegos zeby gra miala wlasciwsze tory coraz mniej niestety.
    czesty33 ~Nemezis~

  12. #12
    Początkujący
    Dołączył
    09.05.2012
    Posty
    271
    Cytat Zamieszczone przez Czesty33 Zobacz posta
    Janek262 jak Ty chcesz rozwiazac koalicje? Przeciez to nie tworcy je zrobili tylko gracze miedzy soba sie umowili. Nie da sie tego procesu cofnac juz. Tworcom pozostaje teraz tylko zadanie jak w obecnym ukladzie zrobic cos zeby bylo sprawiedliwiej i ciekawiej, a niestety po kazdej aktualizacji mozna zobaczyc ze opcji za rubinki sie robi coraz wiecej...a czegos zeby gra miala wlasciwsze tory coraz mniej niestety.

    da sie. mylisz sie/
    Janek26 @ pl 1

  13. #13
    Początkujący Awatar UltimateMilosz2
    Dołączył
    10.12.2011
    Mieszka w
    KATOO
    Posty
    277

    B Przykre...

    Głupota ludzka.
    Suport robi mądrze bo korzysta z głupoty ludzkiej.
    Zamiast się dogadać, prowadzić normalne wojny, spokojne czy to 1v1 czy to 1 sojusz i akademie vs inny sojusz i akademie. Ustawić wojnę na 1 miesiąc albo parę tygodni i walczyć potem się wyspać, przygotować, wojo odbudować po atakować baronów.

    Bo tutaj nie suport ale gracze zmuszają innych do korzystania z rubinów, bo jak nie to zostaną spaleni, ale nie normalnie, raz czy dwa żeby się ugasić bo to jest normalne po to jest wojna ale to już jest wojna na WYNISZCZENIE. graczy nowych nie ma bo nie zdąża się zżyć z ludźmi, powalczyć i "poczuć" tą grę, kończą grę bo nic ich tu nie trzyma.

    Graczy bierze głupia ambicja zdobywania czegoś a potem jest zamieszanie, koalicje się niszczą ludzie za poddanie się uważają jakiś dyshonor bądź nie wiem co jeszcze, zapominają że to gra, wyzwiska i "mięso" leci na prawo i lewo ze każde biedne dziecko by się najadło do syta.
    Po co takie coś ?

    Gdzie to 1v1 i spokojne wojny gdzie było "fajnie, wejdę sobie a co mi tam" a teraz ? "MUSZE wejść bo MUSZE odrobić armie" , " O RANY! tylko 500 odrobionego, robię nockę i posiedzę na paru kontach bo trzeba def robić czy off aby ta wojnę przetrwać i wojować dalej"

    Nie ma wojny zabawy, tu jest walka o przetrwanie.
    I nie wyjeżdżać mi tu z tekstami "bo to gra wojenna", "kolejny płaczek na forum" czy "boisz się palić to idz w Sim City pograj" bo każdy o tym wie a jeśli jesteś mądry to zrozumiesz co chce przekazać, jeśli nie zrozumiałeś to przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz aż zrozumiesz.


    P.S
    Dlaczego suport nie zrobi czegoś takiego że w koszarach nastawiasz ile chcesz wojska za iles tam zlota i niech się samo przez 24h na dobę robi. Dlaczego ? Zmuszają ludzi do wchodzenia, dają wieże, metropolie aby były pilnowane i zabierane, aby ruble musiały być zakupione.

    Pomyślcie i tu do wszystkich czy tak to powinno wyglądać.

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez UltimateMilosz2 ; 26.11.2013 o 00:38
    dekalog postępowania niektórych osób na forum

    1. Zawsze mam rację
    2. Jeśli argumenty przeciwnika są mocniejsze, zarzucam mu brak logiki
    3. Jeśli argumenty przeciwnika są logiczne w przeciwieństwie do moich uciekam w absurd
    4. Jeśli orientuję się że zawędrowałem w ślepą uliczkę, obrażam adwersarza
    5. Jeśli adwersarz nie chce się obrazić mieszam z błotem jego bliskich
    6. Każdy kto ma inne zdanie niż ja jest głupcem
    7. Jestem jedyną i niepodważalną wykładnią prawd opartych na naukowych dowodach

  14. #14
    Profesjonalista Awatar minä
    Dołączył
    11.11.2011
    Mieszka w
    Lohikäärmessä
    Posty
    3,929
    Cytat Zamieszczone przez Loona Thic Zobacz posta
    Panowie - ale kolega Wam wyraźnie pisze - to nie Empire się zmienia - to WY awansujecie.
    Jak mieliście 20-30 lvl - nikt nie zastukał, nie zapukał.
    Problem się robi jak masz 45-50 lvl - to już jesteś CELEM.
    I wierzcie mi - to gra wojenna - tu nie ma zmiłuj
    Sam byłem "wczoraj" w tym samym punkcie co Wy "dzisiaj" - trzeba zęby zacisnąć, pogasić się, zmienić sojusz bądź koalicję, pomyśleć - OPRACOWAĆ STRATEGIĘ PRZETRWANIA, po prostu.

    he he he no co Ty. Ja mam wlasnie atak 70 na 9 poziom. Ostatnia taktyka CU. Wiec porblem moze sie zrobic b. szybko. Tu pozdrawiam Bogdana1957 z CU.
    KOALICJA DIES IRAE
    www.forum.dies-irae.com.pl

  15. #15
    Początkujący Awatar Kavu
    Dołączył
    17.09.2012
    Posty
    150
    Założyciel wątku ma 100% racji!
    Ciągłe matactwa, nienawiść, zawiść, chamstwo, walka fair play?! Zapomnij! Wyśmiać i zeszmacić na forum.
    Kiedyś jak się kogoś spaliło raz, to był koniec. Teraz? Nieee. Jeszcze 100 aka musi poprawić.
    Szacunek między walczącymi? Coraz rzadszy widok. Tęsknię za czasami wojowania z LOŻĄ. To były najfajniejsze potyczki. Było zrozumienie, poszanowanie - ale i zabawa. Teraz tego ze świeczką szukać... Niby ci sami ludzie (tylko koalicje różne) a jednak to nie to samo, a szkoda

    ps. UltimateMilosz2 - nikt trafniej i mądrzej chyba jeszcze tego nie napisał!
    Ostatnio edytowane przez Kavu ; 26.11.2013 o 04:42

  16. #16
    Początkujący
    Dołączył
    29.09.2013
    Mieszka w
    Trójmiasto
    Posty
    16
    Miłosz , trudno się z Tobą nie zgodzić , jednak tak gra odkrywa jeszcze bardziej mroczne tajemnice.
    Największa dysproporcja to ilości użytych zabawek obrona/atak.

    Nawet niech bedzie to zbrojmistrz , czy zabawki rubinowe kupione w warsztacie. Do sensownego ataku musisz użyć ich 520 sztuk , a to już robi się ponad 10000 rubinów. Koszt takiego wypadu to ponad 10 zł , natomiast obrońca , żeby odeprzeć Twój atak używa tylko 20 sztuk zabawek. Okazuje się więc , że twórcy gry mocno dyskryminują atakujących , a gloryfikują obrońców. ALe czemu to ma służyć - chodzi o maksymalne utrudnienie agresji na mapie, zmniejszenie ilości palonych i gaszonych, ludzie nie powinni się łatwo zniechęcać do gry , mają na niej siedzieć i kupować rubiny, a nie oglądać płomienie.
    No i tu przychodzą z pomocą masówki , które wypłuczą zabawki z murów , a dowódcy wtedy będą tłuc po 2 tys defa. Tego jednak suport nie przewidział , ale w momencie kiedy dotknął się do tego , ja również kończę tą chorą grę.
    olek921 @ pl 1

  17. #17
    Uczeń Awatar kanonik
    Dołączył
    17.08.2012
    Posty
    662
    nie tak dawno sojusz DP miał wojne z ekipa Czarnego Gromu i ich akademii. ataki, ataki, ataki....
    2-3 godziny snu na dobe, w dzień ataki na wioski non stop, w nocy wioski i zamki. pamiętam narastajaca fale nienawiści, frustracji, pamiętam żal przeradzajacy się w rozpacz , gdy po kilkuset atakach w ciagu godziny patrzyłem na 100% spalone zamki moich graczy.
    pamiętam wielka radość z pomocy napływajacej z najróżniejszych miejsc na mapie, pamiętam strach, czy damy rade, gdy pod byle pretekstem wojna rozpętała sie na nowo. pamiętam zawziętość zmieniajacą sie w niechęć, czasem nienawiść u ludzi z którymi spędzałem kilkanaście godzin na grze..
    pamiętam jak nagle znależliśmy sposób na akademie i wiadomości na priv- psujecie radość tej gry, niedługo nikt z wami nie bedzie chciał walczyć.... a na pytanie czy zastanawiali sie nad nasza radościa gdy uczestniczyli w masówkach- odpowiedż brzmiała: my dostaliśmy rozkaz....
    to od nas zalezy jak będziemy grać, czy pozostaniemy w tej grze ludzmi, czy bezdusznymi nickami, czy będziemy siebie i innych zmuszać do ślęczenia w nocy non stop bo czujemy więź z sojem, nie z nickami tylko żywymi ludźmi, z którymi rozmawiamy, lubimy się, często mamy WŁASNE TAJEMNICE I RADOŚCI, którzy sa dla nas często jedynymi życzliwymi ludzmi na tym świecie. możemy montować koalicje i palić, palić, palić, palić. najgorsze jest to, że nie zawsze możemy najnormalniej w swiecie się pobawić w gre wojenna, darmowa, dla wszystkich...

    amino jesteś leszczem i farmą
    zmień pieluche

  18. #18
    Profesjonalista Awatar minä
    Dołączył
    11.11.2011
    Mieszka w
    Lohikäärmessä
    Posty
    3,929
    nie wszystkie koalki sa zle. Moja nie ma wygurowanych ambicji, chcemy sie pobawic, posiedziec bez gaci, o pierdolach pogadac. naturalnie chce sie durgiej stronie czasmi dokopac, czasami czlowiek sie dziwi, bo okazuje sie, ze wielu jest nieszczerych i nie ma jaj, by powiedziec co i jak i zdarza sie czasami jakas spinka na forum ale ogolnie luzik bluzik. A od ognia jeszcze sie nikomu krzywda nie stala. koszary ugasic i ofa klepac.

    A ze ludzie maja wyyyyysokie ambicje w grze zauwazylam i zawsze mnie to troche dziwilo. ROzumiem, ze chce sie byc dobrym, najlepszym, chce sie miec sukcesy, dobre rapki itd. ale czasami troche swiezego powietrza i dystanstu do tego brakuje. W sumie to czesciej niz czasami.
    KOALICJA DIES IRAE
    www.forum.dies-irae.com.pl

  19. #19
    Początkujący Awatar UltimateMilosz2
    Dołączył
    10.12.2011
    Mieszka w
    KATOO
    Posty
    277
    Cytat Zamieszczone przez olek921 Zobacz posta
    Miłosz , trudno się z Tobą nie zgodzić , jednak tak gra odkrywa jeszcze bardziej mroczne tajemnice.
    Największa dysproporcja to ilości użytych zabawek obrona/atak.

    Nawet niech bedzie to zbrojmistrz , czy zabawki rubinowe kupione w warsztacie. Do sensownego ataku musisz użyć ich 520 sztuk , a to już robi się ponad 10000 rubinów. Koszt takiego wypadu to ponad 10 zł , natomiast obrońca , żeby odeprzeć Twój atak używa tylko 20 sztuk zabawek. Okazuje się więc , że twórcy gry mocno dyskryminują atakujących , a gloryfikują obrońców. ALe czemu to ma służyć - chodzi o maksymalne utrudnienie agresji na mapie, zmniejszenie ilości palonych i gaszonych, ludzie nie powinni się łatwo zniechęcać do gry , mają na niej siedzieć i kupować rubiny, a nie oglądać płomienie.
    No i tu przychodzą z pomocą masówki , które wypłuczą zabawki z murów , a dowódcy wtedy będą tłuc po 2 tys defa. Tego jednak suport nie przewidział , ale w momencie kiedy dotknął się do tego , ja również kończę tą chorą grę.
    27 wieża
    32 taran
    41 mur tarcz
    46 głaz

    Taki jest cennik.
    atak 1040 woja to 400 maszyn ( 120 z lewej, 120 z prawej i 160 środek )
    Idąc tokiem myślenia iż ktoś da po równo takich i takich maszynek powiedzmy 105 mur tarcz, 90 taranów, 115 wież i 90 głazów

    1 taki full atak ( a takie widziałem i nie raz nie dwa, )
    115 wież - 3105 Rubinów
    90 Taranów - 2880 Robinów
    105 Mur Tarcz - 4305 Rubinów
    90 Głazów - 4230 Rubinów
    Razem : 14,520 Rubinów

    na 70 lvl jeszcze więcej maszyn wiec pewnie do 18,000 dociągnęłoby się jakby się chciało.
    Niektórzy w ostatniej fali np dają 100 flag chwały za ruble wiec wtedy koszt spada trochę bo flagi 19 kosztują także koszt zostaje miedzy 11 Tysiakami.

    A można było zrobić po prostu aby nikt nie wysyłał takich kosmicznych ataków i nikt się nie bronił zbrojmistrzem,nadal wyrównana walka by była a support by się wkurzył.
    Niektórzy majstrują w kodzie gry i korzystają z programów które dają im te maszynki/ruble i support jest bezradny ale to już inny watek.

    P.S do tego
    - Nie zdziwiłbym się gdyby niedługo powstała aktualizacja która pozwoli robić demonicznych wojowników za rubiny jako "jednostkę specjalna"
    ---------------------------

    Wracając do wątku, KATOO też było jarane, od początku w sumie jak miało wojny to w sumie bardzo ale to bardzo rzadko się zdarzało aby to była wojna 1v1, zwykle już jak byliśmy małym sojuszem 10-12 osobowym byliśmy już paleni przez inne sojusze - Ot tak sobie aby zniszczyć, nie pokonać/zwyciężyć - spalić i zostawić, ZNISZCZYĆ.
    Oczywiście, chęć rewanżu była, 1 sojusz nie istnieje już, rozpadł się przez mała aktywność i połączyli się z kimś a drugi po prostu zmienił koalicje i dostał spokój, podpaliliśmy im parę zamków,sami nie oddawali wiec zdecydowaliśmy się zaprzestać działań wojennych. Było tez parę innych sojuszy które wyzywały,naśmiewali się i szydzili bo im tak fajnie było jak atakowali nas i palili zameczki bo broniliśmy inne posty/zamki jak oni latali na kurniki a potem my przychodziliśmy z atakami i zaczęli mówić o pakcie/nieagresji, gdy tak naprawdę zażądaliśmy 1 słowa - "Przepraszam", za złamanie paktu i zaatakowanie sojuszu w krytycznym momencie - sojusz nie zdobył się na odwagę, zmienił koalicje i dany był spokój.

    Tu nie przedstawiam siły KATOO czy nie wiem co tam..."potęgi" czy się wywyższam, pokazuje i udowadniam jacy ludzie niektórzy są, w grze na zwykłe "przepraszam" liczyć nie można, poszli gdzie indziej podpisując pakt a my wiemy że gdybyśmy my byli w tej sytuacji to by nadal się z nas śmiali i szydzili.

    Jedyną sytuacje i wojnę którą pamiętam i będę pamiętać to wojna 1v1 z KSW GROM ( pozdrawiam was )
    Można się było wyspać,przygotować i lecieć w bój a potem STOP i spokój, bez łamania zasad czy czegoś tam, miła i przyjemna atmosfera.

    A nie przez rok walczyć non stop, spać mało, cały czas oczy szeroko otwarte, i nagle nalot 8 sojuszy czy nie wiem ilu, rubiny (czyt. pieniądze) w ruch i Support zaciera ręce.

    Tak jak pisałem poprzednio, zmienił się stosunek do rubinów, nie jest "oo zakupie sobie rubinki, piekarnie pyknę,stajnie pyknę i jeszcze mi na pakcik złota zostanie bo muszę pilnować dziecka/pracy i tym podobne, to mi ucieka złoto" teraz jest "Musze zakupić rubiny na maszynki bo teraz latają za zbrojmistrza, to nie ma szans za surowce masówek wybronić"

    Ci wielcy i silni gracze to spokojnie sobie teraz poradzą, pozbierają same 2000 rubinów na dzień jak poatakują wieże,baronów, fortece, mowa tu o tych nowych graczach, zwykłych którzy nie zamierzają inwestować w grę.
    Na krótki moment jest super, ale przyjmij paręnaście ataków , masówki za rubiny przy maszynkach za drewno.

    a wystarczyłoby aby każdy wywalił wieże,metropolie,stolice, maszynki za ruble.
    i gra byłaby wyrównana.
    dekalog postępowania niektórych osób na forum

    1. Zawsze mam rację
    2. Jeśli argumenty przeciwnika są mocniejsze, zarzucam mu brak logiki
    3. Jeśli argumenty przeciwnika są logiczne w przeciwieństwie do moich uciekam w absurd
    4. Jeśli orientuję się że zawędrowałem w ślepą uliczkę, obrażam adwersarza
    5. Jeśli adwersarz nie chce się obrazić mieszam z błotem jego bliskich
    6. Każdy kto ma inne zdanie niż ja jest głupcem
    7. Jestem jedyną i niepodważalną wykładnią prawd opartych na naukowych dowodach

  20. #20
    Początkujący Awatar UltimateMilosz2
    Dołączył
    10.12.2011
    Mieszka w
    KATOO
    Posty
    277
    dekalog postępowania niektórych osób na forum

    1. Zawsze mam rację
    2. Jeśli argumenty przeciwnika są mocniejsze, zarzucam mu brak logiki
    3. Jeśli argumenty przeciwnika są logiczne w przeciwieństwie do moich uciekam w absurd
    4. Jeśli orientuję się że zawędrowałem w ślepą uliczkę, obrażam adwersarza
    5. Jeśli adwersarz nie chce się obrazić mieszam z błotem jego bliskich
    6. Każdy kto ma inne zdanie niż ja jest głupcem
    7. Jestem jedyną i niepodważalną wykładnią prawd opartych na naukowych dowodach

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •